XXI wiek
Siedzę nad tą klawiaturą Nad jakąś bzdurą Spięty komputer Maszyna do liczenia słów Nic mi nie powie Gadaj gadzie, mów! Coś napisać wypada Zrobię to do sąsiada Szklanego ekranu Gdzie jest pan z Manhattanu Dobry on człowiek Nie znam go wcale Może to pedał Homo-spirale Sapiens, sapie Nad uchem popołudnia niedźwiedź Z kranu mi kapie Niebieska, czerwona Kuleczka wlepiona Przestanie, gdy rzucę żeton Za dwa grosze O to tylko dziś proszę O nic wiecej Umywam ręce.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Siedzę przy komputerze
Pozostałe wiersze autora:
XXI wiek (B A)
Warto zerknąć również na te rzeczy: Jedynie profesjonalne kosmetyki do paznokci potrafią przeciwdziałać problemom z Twoimi zniszczonymi paznokciami.
Dobre balsamy do włosów odżywią i odbudują włosy na całej linii.
|