Na zielonym tapczanie.
Siedzimy razem, na starym zielonym tapczanie i sprężyna wygina się w lewo leniwie.
Telewizora nie ma, nie współpracował dobrze z wieczorem upstrzonym gwiazdami, a raczej baterie w pilocie, umierały zbyt szybko by nacieszyć się dniem.
Teraz mamy okno, rolety żółte i cień na ścianę rzucany, przez soczyście czerwone tulipany, co przyjechały PKS-em z Holandii.
Siedzimy razem, na zielonym tapczanie, wśród słów co się boją ciemności, i dłoni co boją się stracić oczekiwanie na dotyk.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
zielony tapczan telewizor okno dłnie dotyk
Pozostałe wiersze autora:
Bo wszystkim czego pragnę (Angel) dlaczego? (angel) Na zielonym tapczanie. (Angel) Zawód: dziennikarz (Angel) Znów się pomylił! (Angel) Zza ściany (Angel)
Warto zerknąć również na te rzeczy: Dobry sklep dla kobiet to także szczotki do włosów czyli niezbędne dla każdej z pań kosmetyczne dodatki, pomocne w osiągnięciu wymarzonego wizerunku.
Dobre balsamy do włosów Joico odżywią i odbudują włosy na całej linii.
|