Lustro
spojrzenie w lewo
obszumiałe z li¶ci drzewa
wstydliwie w toplesie mgły
powietrze drż±ce z zimna
deszcz werbluj±cy mi do marszu
w tym kapturze czuję się jak kat
spojrzenie w prawo
jakby wymarła czę¶ć kobiet
ta od reklamy stringów i dekoltów
na przystanku ludzie rozgrzewaj± się
przestępuj±c z nogi na nogę kołysz±co
jak tańcz±cy indianie
skrócone o ciepł± głowę słońca lato - jesień
siwe włosy
zmarszczki
luki w uzębieniu
dziwne, że nie seplenię
spojrzenie przed siebie - lustro
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Lustro (Banys Grzegorz)
Warto zerknąć również na te rzeczy: Dobry nastrój w zaciszu domowym zagwarantują Ci świece zapachowe . Nic tak nie poprawia atmosfery i nie łagodzi obyczajów jak subtetny zapach aromatycznych świec.
Dla cienkich włosów najlepsze są odżywki w formie mleczka , które ich nadmiernie nie obciążą.
|