Latawiec
Byłam jak latawiec,zaczepiony na drzewie,na gałęzi Poniewierana przez naturę W deszczu,śniegu,upale,niewoli Wiecznie sama. I przyszedł On. Zdjął mnie z drzewa, posklejał serce złamane, zmył natury zmazy, I położył w ciepłej szafie, Gdzieś gdzie nigdy nie byłam już sama, Razem z innymi latawcami.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość,szczęście
Pozostałe wiersze autora:
Latawiec (Aleksandrowicz Ewa)
Warto zerknąć również na te rzeczy: Najlepszy sklep internetowy dla kobiet eStyl.pl oferuje pudry do twarzy w niezwykle atrakcyjnych cenach.
Od wielu lat kupuję profesjonalne odżywki do włosów w sklepie internetowym eStyl.pl. Mam pewność, że kupuję kosmetyki oryginalne i z długą datą ważności.
|