poezja, wiersze

Jesienne oblicze

Zraszane deszczami smutku i osamotnienia
Smagane wichrami obojętno�ci i niewrażliwo�ci
Obrywane z li�ci marzeń, pragnień, wspomnień
Zziębnięte mrozem skuwającym martwe serce
Z nadłamanymi gałązkami celów, warto�ci, ideałów
Opuszczone na betonowym pustkowiu

Stoję ja, drzewo jesienne
W dawnym ogrodzie letniej ludzkiej �wietno�ci

(a jesień już na zawsze i jeden dzień dłużej...)

Kategoria:
Debiuty amatorskie

Tagi tego wiersza:
smutek, jesień, deszcz, samotno�ć, alienacja, drzewo

Pozostałe wiersze autora:

Jesienne oblicze (Anna Maria)

Warto zerknąć również na te rzeczy: Jedynie profesjonalne lakiery do paznocki potrafią przeciwdziałać problemom z Twoimi zniszczonymi paznokciami. Jedynie profesjonalna pianka do włosów jest w stanie zaspokoić potrzeby naprawdę wymagających włosów. Profesjonalne pianki do włosów to nie tylko styling, ale i pielęgnacja na wysokim poziomie.



2007 © wszelkie prawa zastrzeżone