Hymn do M***
O Moniu wspaniała co stoisz nad nami, zachwycasz swym blaskiem,urokiem wspaniałym. Swym głosem delikatnym budzisz o poranku. Swym ciałem aksamitnym zachwycasz kochanków. Gdy patrze na twe oczy widze jakby niebo, olśniewasz wszystkie gwiazdy co patrzą na ciebie. Bogowie nie siedzą dzisiaj na Olimpie, Wpatrują się w Ciebie i proszą do siebie.
TY jednak jesteś jak Prometeusz wspaniała, on dostarczył ogień,ty piękno na ziemie, on cierpił katusze przez Bogów zesłane, ty również musisz cierpieć na tym Bożym świecie, bo nie ma drugiej tak pięknej duszy na tej planecie. Kogo obdarzysz miłością pewnego poranka, zapewne jakiegoś niewartego ciebie kochanka. I wtedy pioruny z nieba będą latały, I sztormy na morzach szalały, Ziemia się zatrzęsie pod twymi wdziękami. Bogowie nie ujrzą nadzieji w świątyniach, Zostanie im tylko wspominać wiekami, bo nigdy nie zginą.
Jak Afrodyta wyłoniłaś się z piany. Świadkiem tej sceny był artysta tu wzywany, by piękno twe uwiecznić popiersiem z marmuru. twoje serce wyrzeźbić z Prometeusza płomienia, byś mogła miliony ciepłem swego serca ogrzewać. Gdy Hermes skończy swój galop wraz z słońcem, ty wsiądziesz do powozu i ześlesz gwiazde z nieba, nazwiesz ją Matką,Wielką Niedźwiedzicą ktora jak swe małe doprowadzisz do celu ludzi zbłąkanych.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość-Baranowski-Kobieta-rozkosz-Hymn
Pozostałe wiersze autora:
Hymn do M*** (Baranowski Arkadiusz Marek) Niewiasta (Baranowski Arkadiusz Marek) Ty kochać nie umiesz już więcej (Baranowski Arkadiusz Marek)
Warto zerknąć również na te rzeczy: Tylko odżywki regenerujące włosy przywrócą blask Twoim zniszczonym włosom.
Dobry sklep dla kobiet to także pędzle kosmetyczne czyli niezbędne dla każdej z pań kosmetyczne dodatki, pomocne w osiągnięciu wymarzonego wizerunku.
|